Nasze małżeńskie życie.
spacerujemy wspólnie od 29. maja . 2010
Dziękuję. Kończę.

Może niedługo wrócę. Może nigdy nie wrócę.

Może przeniosę się niedługo na bloga dla mam. a może nie.

Zostawiam tylko notki ślubne.

Zostaję na facebooku, więc i tak większość z Was będzie miała info na bieżąco.

Pozdrawiam i dziękuję za miłe dwa lata spędzone w Waszym towarzystwie :) 

 

Dziś mija półtora roku od kiedy się pobraliśmy

To był najcudowniejszy dzień mojego życia. 

Jestem szczęśliwa! Bardzo!

Pokaż całość (0 komentarzy)
Jeszcze kilka słów z Krety + zdjęcia

Witam wszystkich :)

 

To nasze ostatnie dni na Krecie ( tutaj mówią Kriti ).

Jutro będą ostatnie godziny opalania, pakowanie i w środę lecimy. 

Wylot mamy z Heraklionu o 7 rano, więc o 2:30 mamy zbiórkę. Super. Wyśpimy się- nie ma co :)

 

Pobyt na Krecie uznaję za udany. Ba, super udany. 

Po krótce może opiszę co widzieliśmy, gdzie byliśmy itd.

Już drugiego dnia wynajeliśmy samochód i objechaliśmy prawie całą wyspę przez ten czas.

Byliśmy całkowicie na wschodzie ( znana plaża Vai z palmami daktylowymi i beznajdziejną restauracją, gdzie podali mi w pół surowe ośmiorniczki)

Odwiedziliśmy Sitię czyli największe miasto na wschodzie. Później przesuwając się trochę na zachód...

Pokaż całość (13 komentarzy)
Pierwszy tydzień Krety

Witajcie. Długo nie pisałam, ale  dzis postanowiłam coś szkrobnąc.

 

Jesteśmy na Krecie od tygodnia. Zostało jeszcze kolejnych 7 dni.

Pogoda dopisuje. Słońce grzeje, opalenizna juz jest :)

 

Wypożyczyliśmy auto na 10 dni ( za 240 euro - udało nam się!! ) i zwiedzamy wyspę samodzielnie. 

W sumie widzielismy już znaczną większośc rzeczy wartych obejrzenia. W końcu Kreta nie jest duża :) Została nam jeszcze zachodnia częśc wyspy, natomiast nie wiemy do końca jak to rozwiązac logistycznie , bo jesteśmy bardziej na wschodzie a drogi są górzyste i kręte, więc jedzie się długo.Jakbyśmy zapuścili sie na zachód to ciężko byłoby wrócic przed zachodem słonca :)

 

Nasi...

Pokaż całość (22 komentarzy)
Kreta i te sprawy.

Jutro rano lecimy na Kretę. Wylot mamy o 9:45, więc zbiórka na lotnisku o 7:45. Tak, plany się nie zmieniły - lecimy w sukni i w garniturze. Może to być niezły szok dla wielu ludzi, ale nie chcemy płacić za nadbagaż. 

 

Nie mogę się już doczekać zdjęć od naszego fotografa.Obiecał, że kilka dni po weselu będzie już pierwsza część zdjęć, więc czekamy z niecierpliwością. Jak coś dostaniemy to na pewno umieszczę to tutaj :) 

No to jutro zaczynamy podróż poślubną. Jeśli będziemy mieć tam dostep do internetu to na pewno będę pisać notki i umieszczać zdjęcia :) 

 

Dziś ładnie z mamą uprałam suknię....

Pokaż całość (13 komentarzy)
123
Strona główna Księga gości O nas O naszym ślubie Nasi fotografowieNasza restauracjazonkilNatalia i Bobmonisia-marcinekladolcevitaGewka My (:Podróż poślubnaŚLUB i WESELESESJALondon i Dubai Licznik odwiedzin: 128738 Strona głównaProjekt ślub 2010
Zarządzaj blogiem Założ blog Ślub